wtorek, 3 sierpnia 2010

Szal

Dokończyłam już szal ale wciąż kiepska pogoda na fotografowanie, mam też problem z internetem dlatego wstawiam tak jak jest. 
Szal wykonany metodą spilśniania na włoskim jedwabiu. Bardzo lekki, ciepły i zwiewny, ozdobiony spiralnym wzorkiem i spięty makową broszką, którą pokazywałam już wcześniej.


11 komentarzy :

Różany Anioł pisze...

To prawdziwe dzieło sztuki! :)
I pani manekin ładniutka :)

Pappu pisze...

piekny :*

Konwalia Amelii pisze...

wow wygląda !!!

Kaprys pisze...

Szal wspaniały !!!
Wygląda zachwycająco !!!
Pozdrawiam Aga

lunamin pisze...

Po prostu piękny!

Ines pisze...

piękna mgiełka :D

Annasza pisze...

Taki szal to dla mnie wyższa szkoła jazdy, piękny jest ;)) Ale te maki na szalu równie przecudne :))

Avarill pisze...

Piękny :) Nigdy jakoś nie przepadałam za chustami, szalami, ale od kiedy zaczęłam blogować i patrzeć na Wasze cuda, to wyjść z podziwu nie mogę dla takich tworów, jak ten szal :)
Fajnie by się prezentował i z czarnym kwiatem.

mikilukasza pisze...

Olśniewająco piękny szal!
Jestem pod wrażeniem i pełna podziwu!
Wspaniały pomysł i niebywale piękne wykonanie!
Ileż Ty masz jeszcze w sobie zdolności?
Czy będzie nam dane to zobaczyć???
Oby-bo Twoje dzieła radują oczy!

KasiaJewellery pisze...

osobiście takowych nie noszę ,ale ten prezentuje się pieknie, jesteś utalentowana :-)

Magdalena eM pisze...

bardzo elegancki, szykowny, podziwiam Twoje zdolne ręce :-)