sobota, 23 czerwca 2012

Aniołek i...


Ciąg dalszy mydełek...


Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka -

19 komentarzy :

Trilli pisze...

Agnieszko te mydełka są doskonałe!Tylko uważaj...ktoś może pomyśleć że Ty zaczynasz produkować słodycze ;)

Kaprys pisze...

Aguś mydełko niebieskie jest cudne !!!
Pozdrawiam Agnieszka

caro78-Pysia pisze...

Cudowne te Twoje mydełka :)

Blue-Anna pisze...

Cudowne! A te cukiereskowe jakie fajne, mniam:)

Janeczkowo pisze...

Padłam z wrażenia i leżę. Cudowności!! Pozdrawiam:)

Romantyczka pisze...

cudne

Ewa pisze...

przecudne, przecudne, przecudne!

mari pisze...

Jestem pod wrażeniem,takich pięknych mydełek jeszcze nie widziałam.Pozdrawiam

bustani pisze...

To nie mydełka tylko słodziaszki:))
Pozdrawiam

Monia pisze...

Są tak fantastyczne, że nie odważyłabym się ich użyć ;)

Malwina pisze...

piękne a jakie smakowite ... ups może musisz popracować nad smakiem? :):):) a tak na serio są fantastyczne!

kasica53 pisze...

Wymiękam! Normalnie aniołek jest przepiękny, a takie cukierki to rewelacyjny pomysł na prezent, bo są świetne :)

Boei pisze...

Jestem zachwycona!!! Same cudeńka:)

Barbara pisze...

Jestem zauroczona Twoimi mydełkami :)

tengel27 pisze...

Miniaturowe dzieła - aniołki są wspaniałe. Są tak piękne, że w gablotkę, a nie do mycia. :)

kasia pisze...

Matko jakie cudne!!!!!

Alojka pisze...

Genialne!! Nie mogę się na nie napatzrec

ashki pisze...

Te mydełka to chyba nie są użytkowe? Ja bym się nie odważyła zmydlić takich cudeniek;) A te cukieraski są przesłodkie:)

Sylwia pisze...

Cudne! Możesz zdradzić jak Ty robisz takie cudeńka? Pozdrawiam! Sylwia z http://mojkrzyzykowyswiat.blogspot.com/